Od ponad 65 lat mamy honor ubierać ludzi  
z pierwszych stron gazet -  
prezydentów, dyplomatów, biznesmenów,  
artystów, a nawet noblistów...

 

  • 1. Tworzenie formy
    1. Tworzenie formy

    Szycie garnituru na miarę(tzw. bespoke tailoring) to każdorazowo tworzenie prototypu. Osobista forma klienta z którego jest krojony jest jedna, ale inny jest już materiał, inny nastrój, towarzyszą inne emocje…

    Etap poczęcia garnituru rozpoczyna się od wzięcia dokładnej miary klienta. W oparciu o nią powstanie na papierze projekt jego sylwetki – niepowtarzalna forma, ujmująca indywidualne cechy budowy.

    Nasz przestrzenny krój jest przeciwieństwem płaskiego, stosowanego przy produkcji gotowych ubrań. Człowiek bowiem nie składa się z płaszczyzn, ale z obłości. Każdy klient posiada w archiwum pracowni swój osobisty, papierowy wykrój, w którym zapisana jest jego sylwetka, a który czeka na realizację kolejnego zamówienia.

  • 2. Wykrój w kuponie materiału
    2. Wykrój w kuponie materiału

    Mistrz-krojczy obrysowuje kredą formy klienta na kuponie tkaniny. Następnie kroi ją i tak skrojoną sztukę z indywidualną metryczką, zawierającą wymiary oraz opis sylwetki i fasonu, otrzymują: tzw. sztukowiec - marynarkę, kamizelcarz – kamizelkę, spodniarz – spodnie. Mistrz omawia z nimi najsłuszniejsze dla danej sylwetki techniki wykonawcze, cechy tkaniny oraz dobór naturalnych dodatków, dostarczanych wyłącznie przez renomowanych producentów. Teraz to oni wywrą swoje indywidualne piętno na końcowy efekt.

  • 3. Przygotowanie pierwszej miary
    3. Przygotowanie pierwszej miary

    Na tym etapie modelujemy na parze krawieckim żelazkiem wykrojone fragmenty. Niektóre z elementów podbijamy płótnem, włosianką, utrzymujemy krajkami i innymi dodatkami stabilizującymi konstrukcję. To techniki wykonawcze, które zostały wprowadzone przez założyciela firmy. Stosowane są do dzisiaj i znakomicie się sprawdzają. Następnie poszczególne elementy marynarki zszywamy ręcznie przy pomocy fastryg - cienkich bawełnianych nici.

    W międzyczasie, po zaprasowaniu nogawek, spodniarz zszywa spodnie. W uzasadnionych przypadkach i po akceptacji zamawiającego, spodnie zaopatrujemy w szelki przypinane na guziki.

    Tak przygotowany 'szkic' garnituru czeka na konfrontację z anatomią klienta.

  • 4. Pierwsza przymiarka
    4. Pierwsza przymiarka

    Pierwsza przymiarka odbywa się w obecności klienta i trwa około 30 minut. Jest strategiczną fazą rzeźbienia sylwetki w materiale. W tych samych lustrach, w których odbijały się znakomitości świata kultury, nauki oraz polityki, mistrz ustala właściwe proporcje garnituru - długości, odpowiednie luzy, sposób wszycia rękawów oraz najkorzystniejsze linie dla wyciągnięcia sylwetki danego klienta.

    Po przymiarce mistrz-krojczy nanosi wszelkie zmiany na krawieckiej ladzie - szerokości i linię klap, rozwarcie marynarki, linię pach, wielkość i pochylenie poszetki. W tym samym czasie wyznacza usytuowanie guzika w talii, który w sposób fundamentalny zadecyduje o wielkości dekoltu, czyli proporcjach twarzy do trójkąta koszuli. Teraz rozstrzyga się ostateczny sznyt.

  • 5. Przygotowanie drugiej miary
    5. Przygotowanie drugiej miary

    Rozpoczyna się faza szycia. Prowadzący sztukę krawiec wykańcza kieszenie, pokrywa materiałem klapy i bezec, zszywa elementy w marynarkę, wykańcza szlice, podbija całość podszewką. Po zszyciu i zaprasowaniu rękawów, wrygowuje próbnie ten prawy. I tak przygotowana marynarka z jednym rękawem, wszytym kołnierzem oraz gotowymi spodniami czeka na klienta.

  • 6. Druga przymiarka
    6. Druga przymiarka

    Druga przymiarka to generalna weryfikacja obranych proporcji. Po zszyciu właściwymi nićmi tkanina inaczej się układa. Krojczy dokonuje niezbędnych korekt.

    Zmiany w czasie przymiarek dokonywane są pod wpływem określonych emocji i nastroju. To dzięki nim każdy kolejny garnitur klienta krojony z tej samej formy jest inny, niepowtarzalny, inaczej układa się na sylwetce.

  • 7. Wykańczanie garnituru
    7. Wykańczanie garnituru

    Teraz rozpoczyna się etap ręcznego wykańczania, a więc wyszywanie dziurek, wrygowanie rękawów i kołnierza oraz ostateczne prasowanie ciężkim krawieckim żelazkiem. Ten proces wymaga mistrzowskiego doświadczenia. Niewielki błąd potrafi zniweczyć całą pracę. Teraz - po prasowaniu, marynarka powinna odpocząć 24 godziny na manekinie, a na jej przodach pojawiają się specjalne obciągacze. To moment szczególny – rzut oka mistrza i ostateczne potwierdzenie, że marynarka słusznie została zaopatrzona w satynową metkę Artystycznej Pracowni Krawieckiej J. Turbasa.

  • 8. Gotowy garnitur
    8. Gotowy garnitur

    Po finalnej przymiarce, gdy garnitur zda próbę generalną wkładany jest do firmowego pokrowca. Tak przygotowany zostaje oddany w ręce swojego właściciela.